Powrót do bloga
Kamienie milowe

21 dni trzeźwości!

Trifoil Trailblazer
3 min czytania
21 dni trzeźwości!

Cześć! Trzy tygodnie za mną, 21 dni trzeźwości! Od teraz będę meldował się przy trzydziestce.

Osiągnięcie trzech tygodni czuć inaczej niż dwa. Pierwsze dwa tygodnie to była walka o przeżycie: zaciskanie zębów przy głodzie alkoholowym i po prostu docieranie do wieczora bez drinka. Ale przy 21 dniach coś się zmieniło. Codzienna bitwa nadal trwa, lecz nie pochłania mnie tak całkowicie. Zaczynam dostrzegać wzorce zamiast tylko na nie reagować.

Zmęczenie jako wyzwalacz

Odkryłem, że wyczerpanie to moja pięta achillesowa. Kiedy jestem zupełnie na wykończeniu, pragnienie piwa uderza jak fala. To stary autopilot mózgu, który szuka znajomej drogi ucieczki.

Co ciekawe, nie emocjonalny stres ani presja towarzyska są dla mnie problemem. To czyste fizyczne zmęczenie. Po długim dniu, kiedy zasoby silnej woli są puste i działam już na oparach, właśnie wtedy odzywa się głos: "tylko jedno piwo, zasłużyłeś sobie". Zacząłem wyraźnie rozpoznawać ten wzorzec i, szczerze mówiąc, samo nazwanie go pozbawia go części siły.

Mój sposób na to: kiedy czuję, że nadchodzi takie wyczerpanie, staram się coś zjeść i jak najszybciej się położyć. Brzmi prosto, ale usuwanie się z sytuacji, zanim głód alkoholowy narośnie, działa. Pełny żołądek i kanapa zdają się rozbijać ten mechanizm w pył.

Poziom stresu a trening

Tu jest coś nieoczekiwanego. Mój smartwatch ciągle mówi mi, że mój poziom stresu jest teraz wyższy niż gdy piłem. Na początku trochę mnie to niepokoiło. Czy trzeźwość nie miała obniżać stresu?

Ale rzecz w tym: od kiedy rzuciłem picie, znacznie zwiększyłem intensywność treningów. Chodzę na siłownię intensywniej, więcej biegam, forsując ciało w sposób, na który nie mogłem sobie pozwolić, kiedy byłem na kacu trzy poranki w tygodniu. Więc to może być po prostu stres fizjologiczny wynikający ze zwiększonego obciążenia fizycznego, a nie stres psychologiczny związany z trzeźwością.

Fascynujące, jak ten sam wskaźnik może opowiadać zupełnie różne historie w zależności od kontekstu. Tak, moje ciało jest bardziej przeciążone, ale to dobry rodzaj przeciążenia: taki, który buduje mięśnie i wytrzymałość, zamiast niszczyć wątrobę.

Sen po trzech tygodniach

Jedna rzecz, przed którą nikt mnie nie ostrzegł: sen robi się dziwny mniej więcej w okolicach trzeciego tygodnia. Przez pierwsze dwa tygodnie albo spałem jak kamień (czyste wyczerpanie), albo prawie wcale. Teraz wraca coś bardziej normalnego, ale mam niezwykle wyraziste sny. Dosłownie na poziomie pełnometrażowego fabuła.

Czytałem, że to normalne. Mózg w końcu znowu dostaje właściwy sen REM, po tym jak przez tak długo był tłumiony przez alkohol, i nadrabia stracony czas. To dezorientujące, ale też fascynujące. W trzy tygodnie trzeźwości śniłem więcej niż przez ostatni rok picia.

Co tak naprawdę się zmieniło

Patrząc wstecz na te 21 dni, oto co zauważyłem:

  • Poranna klarowność: budzę się i moja głowa jest po prostu... czysta. Żadnej mgły, żadnego układania w głowie, co było wieczorem, żadnego lęku.
  • Apetyt wrócił: prawdziwy głód, nie alkoholowe zachcianki. Naprawdę mam ochotę na zdrowe jedzenie.
  • Pełna skala emocji: przeżywam rzeczy intensywniej, zarówno te dobre, jak i złe. Trzeba się do tego przyzwyczaić.
  • Czas: mam go zdecydowanie więcej. Wieczory są nagle o trzy godziny dłuższe, kiedy nie przepijasz ich przy kieliszku.

Droga do 30

Dziewięć dni do pierwszego miesiąca. To czuć jednocześnie blisko i niemożliwie daleko. Staram się nie wybiegać za daleko w przyszłość i brać to dzień po dniu. Ale kłamałbym, gdybym powiedział, że już teraz nie czekam na napisanie wpisu o 30 dniach.

Powodzenia dla wszystkich na tej drodze!

Powodzenia, ekipo!

21 dni za mną! Rozumiem już, jak zmęczenie wyzwala głód alkoholowy, dostrzegam, że wyższy poziom stresu może wynikać ze zwiększonego treningu, a nie z samej trzeźwości, i doświadczam wyrazistych snów, które pojawiają się wraz z powrotem prawdziwego snu.

Rozpocznij swoją drogę do trzeźwości już dziś

Pobierz Sober Tracker i przejmij kontrolę nad drogą do życia bez alkoholu.

Download on App StoreGet it on Google Play